«Najbliższe szkolenie już 19 maja 2025 r.»

Energetyczna odporność firm. Nowa szansa dla banków spółdzielczych

Zarząd banku spółdzielczego, który układa plan sprzedaży na 2027 r., powinien rozstrzygnąć sprawę pozornie odległą od bankowości: czy finansowanie odporności energetycznej firm ma pozostać dodatkiem do oferty inwestycyjnej, czy stać się osobną specjalizacją. 

Chodzi o magazyny energii, kogenerację, biogazownie, modernizację źródeł, układy sterowania i rozwiązania pozwalające przedsiębiorstwu czasowo ograniczyć pobór mocy. W lokalnej firmie taka inwestycja wpływa na ciągłość produkcji, koszt energii i przepływy pieniężne. Bank powinien umieć ocenić ten wpływ tak samo jak zakup maszyny czy rozbudowę zakładu.

Skalę zmiany pokazuje aukcja uzupełniająca rynku mocy na rok dostaw 2027, przeprowadzona przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne 3 września 2026 r. Według wyników wstępnych aukcja zakończyła się w piątej rundzie. Dla jednostek w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym zakontraktowano 7 328,733 MW po 325,55 zł za kW rocznie. Kolejne 152 MW przypada na jednostki ze Szwecji, z ceną 298,35 zł za kW rocznie. Łączna wielkość obowiązków mocowych wyniosła 7 480,733 MW. Umowy zawarto pod warunkiem zawieszającym do czasu ogłoszenia wyników ostatecznych przez Prezesa URE.

Prosty iloczyn zakontraktowanej mocy i cen daje ok. 2,43 mld zł rocznego wynagrodzenia wynikającego z tej aukcji. To obliczenie autora na podstawie danych PSE, a nie oficjalna prognoza całkowitego kosztu rynku mocy w 2027 r. Mechanizm jest ważniejszy od samej kwoty: system płaci za zdolność dostarczenia mocy albo ograniczenia jej poboru w okresie zagrożenia. URE przypomina, że aukcję uzupełniającą przeprowadza się wtedy, gdy zdolności zaoferowane wcześniej w aukcji głównej i aukcjach dodatkowych nie wystarczają. Rynek wycenia więc nie tylko energię, lecz także rezerwę i dyspozycyjność potrzebną do utrzymania bezpieczeństwa dostaw.

Rynek mocy jako źródło przepływów u klienta

Dla banku spółdzielczego sens biznesowy pojawia się poniżej poziomu wielkich grup energetycznych. Dotyczy inwestycji przedsiębiorstw, gospodarstw rolnych, spółek komunalnych i lokalnych podmiotów energetycznych, które poprawiają własną gospodarkę energią, a część z nich może wejść w relację z rynkiem mocy lub usługami elastyczności.

PSE przewidują udział jednostek redukcji zapotrzebowania, czyli DSR. W wykazie podmiotów, które zawarły umowy w aukcji uzupełniającej na 2027 r., znajdują się takie jednostki obsługiwane m.in. przez Enel X Polska i Enspirion. Wynagrodzenie otrzymuje się za gotowość do redukcji poboru po spełnieniu wymagań rynku i wykonaniu obowiązku mocowego. Mniejsza firma korzysta zwykle z agregatora łączącego możliwości kilku odbiorców. Sam zakup magazynu energii albo własnego źródła nie daje zatem automatycznie prawa do przychodów z rynku mocy.

Dla analityka kredytowego kontrakt mocowy lub umowa z agregatorem mogą być dodatkowym źródłem przepływów. Ich jakości nie wolno oceniać jak bezwarunkowej dotacji. Trzeba znać warunki techniczne, sposób rozliczania, obowiązki testowe, okres umowy i odpowiedzialność za niewykonanie redukcji. Bank finansuje aktywo, którego podstawową funkcją pozostaje poprawa ekonomiki i odporności przedsiębiorstwa; przychód z DSR lub rynku mocy może wzmacniać model finansowy, jeśli jest wystarczająco udokumentowany.

Magazyn energii pozwala zarządzać profilem poboru i ograniczać skutki krótkotrwałych zakłóceń. Kogeneracja łączy produkcję energii elektrycznej i ciepła. Biogazownia wykorzystuje lokalny surowiec, zwłaszcza w sektorze rolno-spożywczym. System sterowania pozwala przesuwać część zużycia w czasie. Każdy z tych projektów ma inny profil ryzyka, dlatego wspólny produkt pod etykietą „eko” byłby z punktu widzenia kredytu zbyt uproszczony.

Zmienia się także struktura aktywów uczestniczących w rynku. URE w raporcie o magazynach energii wskazał, że w aukcjach na lata 2027–2028 zakontraktowano 1,9 GW nowych magazynów, które mają powstać w technologii akumulatorów elektrochemicznych. W wynikach aukcji uzupełniającej na 2027 r. znajdują się również mniejsze jednostki wytwórcze i DSR. 

Dla banków lokalnych istotny jest właśnie ten rozproszony fragment rynku, bo jego skala inwestycyjna jest bliższa finansowaniu MŚP, rolnictwa i gospodarki komunalnej.

Hasło „zielone finansowanie” niewiele mówi właścicielowi chłodni, mleczarni, zakładu przetwórczego, hotelu, piekarni albo gospodarstwa z suszarnią. Taki klient myśli o rachunku za energię, ryzyku przerwy w pracy, możliwościach przyłączeniowych i nakładach na własne źródło lub magazyn. Komunikacja banku powinna wychodzić od ekonomiki firmy. Technologia jest odpowiedzią na problem, a nie treścią kampanii.

Relacja z lokalnym przedsiębiorcą daje bankowi użyteczną wiedzę tylko wtedy, gdy zostanie wykorzystana metodycznie. Doradca zna inwestycje firmy, sezonowość jej przepływów i plany rozbudowy. Na tej podstawie bank może wskazać klientów, dla których rozmowa o energii ma sens, i kierować do nich ofertę wspartą kompetencją zewnętrznego audytora technicznego. Bank nie musi budować własnego zespołu energetyków. Musi natomiast wiedzieć, jakie dokumenty są potrzebne do decyzji kredytowej i które założenia projektu wymagają niezależnej weryfikacji.

Co powinien zrobić zarząd banku

Uruchomienie nowego produktu wyłącznie pod wpływem jednego wyniku aukcji byłoby przedwczesne. Rynek jest regulowany, a rentowność inwestycji zależy od kosztu urządzeń, warunków przyłączenia, jakości wykonawcy, serwisu, parametrów technicznych i trwałości kontraktów. W przypadku magazynów dochodzi degradacja baterii; przy DSR znaczenie ma rzeczywista zdolność redukcji. Przy większej skali bank powinien kontrolować koncentrację na jednej technologii, dostawcy albo modelu przychodowym.

Zarząd powinien zacząć od przeglądu własnego portfela przedsiębiorstw i wskazania klientów, u których energia jest istotnym kosztem lub którzy planują inwestycje w źródła, magazyny i elastyczność poboru. Kilka realnych przypadków pokaże, jakich kompetencji brakuje analitykom, jakie zabezpieczenia są dostępne i czy potrzebna jest stała współpraca z audytorem technicznym, agregatorem DSR albo wyspecjalizowanym doradcą.

Po takim pilotażu zarząd będzie miał podstawę do decyzji produktowej i marketingowej. Aukcja na 2027 r. pokazuje zarządom BS, że gotowość energetyczna ma wymierną cenę, a rozproszone aktywa coraz częściej uczestniczą w mechanizmach wynagradzających dyspozycyjność. Bank powinien więc policzyć, ilu obecnych klientów planuje inwestycje poprawiające odporność i tworzące przepływy możliwe do uwzględnienia przy finansowaniu. Wynik takiego przeglądu jest lepszą podstawą nowego produktu niż kampania oparta na ogólnym haśle zielonej transformacji.

Maciej Małek

Udostępnij

To może Ci się spodobać

Allegro otwiera e-commerce dla małych firm

Allegro otwiera e-commerce dla małych firm. Czy banki spółdzielcze sfinansują ich ekspansję?

Bank spółdzielczy może przez lata obsługiwać lokalny sklep, znać właściciela, widzieć jego rachunek i historię kredytową, a mimo to nie zauważyć chwili, w której ten klient przestaje być lokalny. Dziś taka zmiana może zacząć się nie w oddziale banku, lecz na platformie sprzedażowej. Gdy marketplace jednocześnie dostarcza klientów, organizuje logistykę i podsuwa finansowanie, przejmuje część rozmowy o rozwoju firmy

Czytaj dalej
Bank spółdzielczy blisko klienta. Czego uczy 100 tys. punktów InPostu

Bank spółdzielczy blisko klienta. Czego uczy 100 tys. punktów InPostu

Bank spółdzielczy może być obecny w powiecie od kilkudziesięciu lat, znać lokalnych przedsiębiorców, rolników i samorządy, a mimo to przegrywać codzienną walkę o uwagę klienta. Dziś o dostępności nie decyduje wyłącznie odległość do oddziału. Klient porównuje bank z usługami, które ma pod ręką natychmiast: w telefonie, przy sklepie, na trasie do pracy. Jeżeli prostą sprawę bankową trzeba załatwiać dłużej niż odbiór przesyłki albo zakup w internecie, lokalność przestaje być automatyczną przewagą.

Czytaj dalej

Bądź na bieżąco z nowościami

Otrzymuj powiadomienia o nowych produktach, wskazówki i samouczki. Żadnego spamu. Zawsze możesz zrezygnować z subskrypcji.

marketing, audyt, szkolenia

ul. Spółdzielcza 10, 05-530 Czersk

kontakt@newmarketing.institute

New Marketing Institute © Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyrights 2025