Kilkuset reprezentantów banków zrzeszonych, a wśród nich prezesi i członkowie Zarządów odpowiedzialni za zarządzanie obszarem ryzyka i finanse, przy wsparciu analityków i przedstawicieli zespołów operacyjnych, po raz kolejny dzieliło się swoimi doświadczeniami. Z myślą o ustaleniu priorytetów i kierunków dalszego rozwoju Zrzeszenia SGB, połączone potencjały Spółdzielczego Systemu Ochrony wraz z SGB, analizowały trendy w obszarze regulacji, operacyjnym, dobrych praktyk oraz potencjalnych zagrożeń.
Jakie wyzwania
Kanwę konstrukcji programowej wydarzenia stanowiła nie tylko suma doświadczeń, które uczestnicy zgromadzili od czasu pierwszej tego rodzaju konferencji, ale i wpływ, jaki na funkcjonowanie Zrzeszenia SGB miało wejście w życie (w ubiegłym roku) rozporządzenia CRR3. Tej kwestii, wprowadzenie do dyskusji zadedykował Karol Wolniakowski – wiceprezes Zarządu SGB Banku SA – nadzorujący obszar ryzyka i finansów.
Szczególną uwagę zwrócono na nowe zasady oceny ryzyka stopy procentowej i standardy z zakresu raportowania. Kolejne zagadnienie, które zdominowało dyskusję, dotyczyło praktycznych aspektów wdrażania regulacji DORA. W tym kontekście na plan pierwszy wybijały się takie problemy jak np.; jakość danych stanowiących podstawę analiz oraz cyfryzacja procesów ich przetwarzania, w tym dla potrzeb raportowania. Osobny blok tematyczny stanowiły zagadnienia z zakresu ESG i wpływu na zrównoważone finansowanie stanowiące element spółdzielczego DNA.
Instrumenty wsparcia potrzebne od zaraz
Prezentacje, panele dyskusyjne, case study, ale także rozmowy kuluarowe prowadziły do jednoznacznej konkluzji – banki spółdzielcze potrzebują nie tylko wypracowania jednolitych standardów postępowania, ale efektywnych narzędzi wsparcia w bieżącym zarządzaniu obszarami ryzyka. Współpraca w tym zakresie, co podkreślił już w wystąpieniu wprowadzającym Karol Wolniakowski, pozostaje kluczowa. „Otwartość na zmiany i zdolność do działania w złożonym świecie danych i technologii, pozostają kluczowe dla stabilności finansowej i dywersyfikacji portfeli: kredytowego i inwestycyjnego, co przekłada się na zarządzanie ryzykiem”. Temu zdaniem mówcy służą inwestycje w nowoczesne technologie, a zwłaszcza w narzędzia zarządzania ryzykiem.
Co daje efekt synergii
Zarówno waga, jak i skala wymienionych wyzwań przemawiają za wspólnotowym działaniem, które nie tylko wyznacza kierunki realizowanych inwestycji, ale pozwala efektywnie spożytkować istniejące zasoby, co w praktyce oznacza realizację etosu bankowości spółdzielczej poprzez wdrażanie jednolitych rozwiązań technologicznych, standaryzacje danych i usprawnianie procesu zarządzania obszarami ryzyka. Waga podejmowanych zadań, na co wskazał Michał Ołdakowski prezes Zarządu IPS – SGB sprawia, że poza prezentowaniem nowych regulacji, wymianą doświadczeń i upowszechnianiem efektywnych narzędzi, projekt służy budowaniu wspólnej tożsamości. Wzmacnia to efekty współpracy realizowanej w ramach zrzeszenia SGD, także w odniesieniu do sfery finansów.
Nowy model przywództwa
Zmieniające się otoczenie gospodarcze wymaga wzmocnienia pozycji lokalnych instytucji finansowych, także poprzez budowę kultury zarządzania ryzykiem na bazie instrumentów i narzędzi oferowanych przez AI. Funkcjonowanie w społeczeństwie informatycznym wymaga łączenia tradycyjnych wartości z efektywnymi rozwiązaniami z obszaru technologii cyfrowych. Nie zmienia to faktu, że kluczowe pozostają wiedza i kompetencje ludzi. Jak ważna jest w tym kontekście odpowiedzialność, konsekwencja, determinacja i dyscyplina w działaniu, mówił gość konferencji, czterokrotny złoty medalista olimpijski w chodzie sportowym – Robert Korzeniowski.
Nowe standardy to wyższe wymogi z zakresu bezpieczeństwa
Rozporządzenie CRR3 (zwane też pakietem CRD VI/CRR III) wprowadza dla banków spółdzielczych, przede wszystkim zmiany w metodach obliczania ryzyka operacyjnego i ryzyka kredytowego, w tym zastąpienie wcześniejszych podejść wskaźnikiem „BIC”. CRR3 kładzie większy nacisk na modelowanie standardowe, co wymaga dostosowania kapitałochłonności. Oznacza to konieczność utrzymania wyższego poziomu kapitału własnego oraz obowiązek opracowania odpowiednich planów odtworzenia kapitału w przypadku spadku poniżej minimum. Z racji na obszerność zagadnienia, do sprawy wrócimy.
Maciej Małek

